EXTRAFURKI.COM.PL   |   Najlepsze filmy motoryzacyjne,tapety samochodów,aktualności motoryzacyjne tylko u nas
Home   |  

  

Dziś jest czwartek - 09 lutego 2012 rok

 
Menu
  Strona główna
  Artykuły, poradniki
  Prezentacje samochodów
  Sport samochodowy
  Filmy motoryzacyjne
Polecamy
 darmowe gry java
 Prezentacja maturalna
 Blog
 Mieszkania Gdynia
 Stomatologia estetyczna Warszawa
 Zaklady bukmacherskie
 Dzwonki Mp3
 Telefony na Allegro pl
Reklama sponsorowana

 
EXTRAFURKI.COM.PL
Tuning wyczynowy - układ ssący
data: 04.03.2007 | odsłon: 78
TUNING WYCZYNOWY - UKŁAD SSĄCY

Jak wspominałem w poprzednich artykułach, układ ssący należy do układów mających podstawowy wpływ na osiągi silnika.

Silnik spalinowy pracujący z obrotową 6000 obr./min w ciągu jednej sekundy dokonuje 50 cykli pracy, a więc 50 razy zostaje zassana mieszanka paliwowo-powietrzna do cylindra. W wyniku tego, że na jeden cykl pracy obejmujący 4 suwy przypada jeden suw ssania, czas w którym silnik zasysa mieszankę do cylindra jest bardzo krótki i dla powyższej prędkości obrotowej wynosi trochę ponad 0,005 s.

Oznacza to, że w 4-cylindrowym silniku o pojemności 1000 ccm w przewodzie ssącym o średnicy 30mm średnia prędkość mieszanki wynosi ponad 70 m/s (252 km/h).

Przy takich parametrach przepływu, kształt, średnica i długość kanału ssącego ma duże znaczenie.

Procesy zassania mieszanki następują cyklicznie, co powoduje powstawanie zjawisk falowych, które właściwie wykorzystane zwiększają napełnianie cylindra, a więc moc silnika. Wynika z tego również, że pozbawienie silnika przewodów ssących wcale nie poprawi osiągów, a wręcz odwrotnie, znacznie je obniży.

Potwierdzają to badania
Również obserwując rozwój konstrukcji silnikowych w ostatnich kilkunastu latach widzimy tendencje do stosowania przez producentów samochodów dłuższych rur ssących w celu wykorzystania zjawisk falowych.

Przystępując do przygotowania samochodu do udziału w imprezach sportowych musimy więc odpowiednią ilość uwagi poświęcić układowi ssącemu. Pierwszą czynnością (jak zwykle) będzie sprawdzenie, jakie przeróbki są dopuszczalne w wybranej przez nas imprezie. Jeżeli regulamin dopuszcza zupełną dowolność, wtedy oczywiście najlepszym rozwiązaniem będzie skonstruowanie zupełnie nowego kolektora ssącego o możliwie małych oporach przepływu, ale o odpowiednio dobranych do zakresu obrotów roboczych długościach rur ssących. Najlepsze są rozwiązania posiadające oddzielne przepustnice suwakowe dla każdego cylindra.

W przypadku gdy przepisy regulaminowe nie dopuszczają wymiany kolektora ssącego, a tylko jego obróbkę (np. rajdowa grupa "A"), wówczas należy sprawdzić jakie są graniczne wymiany otworów wlotowych w głowicy i wymiarów kolektora ssącego. Jest to określone w karcie homologacyjnej samochodu.

Kolektory i głowicę możemy więc obrabiać, nadając właściwą gładkość powierzchniom kanałów, ale nie przekraczając wymiarów dopuszczalnych. Podczas obróbki stosujemy wysokoobrotowe wiertarki i szlifierki. Niezastąpione są trzpieniowe ściernice listkowe o odpowiedniej średnicy. Często spotykam się z pytaniami, jakie będą efekty określonych przeróbek. W przypadku układu ssącego szacunkowo można określić wzrost mocy do 20% przy zastosowaniu specjalnie skonstruowanego kolektora.

Są to jednak wartości orientacyjne i rzeczywiste efekty uzależnione są od:
- ujemnego wpływu na moc konstrukcji kolektora seryjnego
- pozostałych przeróbek silnika, szczególnie parametrów wałka rozrządu i układu wydechowego
- właściwego zestrojenia osprzętu silnika (układu zasilania i zapłonu).

Źródło: Lech Świątek "Tuning wyczynowy IV. Układ ssący"
AUTO TUNING ŚWIAT nr 10, październik 2002, str. 45
dodał:

EXTRAFURKI.COM.PL   |   Wszelkie prawa zastrzeżone statystyka