EXTRAFURKI.COM.PL   |   Najlepsze filmy motoryzacyjne,tapety samochodów,aktualności motoryzacyjne tylko u nas
Home   |  

  

Dziś jest czwartek - 09 lutego 2012 rok

 
Menu
  Strona główna
  Artykuły, poradniki
  Prezentacje samochodów
  Sport samochodowy
  Filmy motoryzacyjne
Polecamy
 darmowe gry java
 Prezentacja maturalna
 Blog
 Mieszkania Gdynia
 Stomatologia estetyczna Warszawa
 Zaklady bukmacherskie
 Dzwonki Mp3
 Telefony na Allegro pl
Reklama sponsorowana

 
EXTRAFURKI.COM.PL
Skąd się bierze moc?
data: 04.03.2007 | odsłon: 88
SKĄD SIĘ BIERZE MOC ?

Czy tuningowanie silnika jest żywiołem, którego nie da się opanować? Zdecydowanie nie, choć tak sądzi spora grupa sympatyków tej dziedziny.

Jak się okazuje - wszystkie procesy, jakie zachodzą w silniku można dość dokładnie przewidzieć i z dokładnością do kilku miejsc po przecinku obliczyć. Tak jak fizycy mają swoje prawa Newtona, a elektrycy prawo Kirchoffa, tak spece od silników również mają wzór, który jest absolutną podstawą wszelkich dalszych rozważań. Jest to tak zwane równanie mocy silnika. Mówi ono o tym, z czego tak naprawdę powstaje moc. Dzięki niemu możemy się dowiedzieć jak poszczególne czynniki wpływają na jej kształtowanie. Uzależniając od siebie pewne wielkości fizyczne otrzymujemy równanie mocy, które w najprostszej postaci wygląda tak:

Pojskok × n × Sprmech × Wspnap × Gp
Moc = ―――――――――――――――――― ×X
Lambda

Występują tu znane wszystkim tuningowcom pojęcia:
Pojskok - to oczywiście pojemność skokowa. Czyli widać, że powiększając pojemność proporcjonalnie zwiększamy moc.
n - to prędkość obrotowa silnika, przy której ma wystąpić określona moc
Sprmech - to sprawność mechaniczna, która jest tym lepsza im niższe są straty w silniku (mniejsze tarcie, lepszy bilans cieplny itp.)
Wspnap - to współczynnik napełniania, jeden z najważniejszych składników tego równania, czyli stosunek tego ile mieszanki udało się zmieścić w cylindrze do geometrycznej pojemności skokowej cylindrów. Zmieniając wałki, modyfikując głowicę czy montując turbosprężarkę zmieniamy właśnie współczynnik napełniania. W seryjnych silnikach wynosi on około 70-85%. W turbodoładowanych przekracza nawet 150%.
Gp - to gęstość powietrza. Im wyższa temperatura, tym powietrze jest rzadsze (inaczej mówiąc ma mniejszą gęstość). Stąd wynika, że należy do silnika doprowadzać zawsze jak najzimniejsze powietrze (tzw. zimny dolot), a umieszczenie filtra stożkowego w gorącej komorze silnika tylko pogarsza moc.
Lambda - to istniejący w naszym silniku stosunek masy powietrza do masy paliwa
X - to współczynnik , który zawiera wartość opałową paliwa oraz inne nie związane z punktem naszych rozważań wielkości.

Jak widać z tego prostego wzoru w praktyce zwiększyć moc silnika możemy tylko na trzy sposoby: zwiększając pojemność skokową, podnosząc obroty oraz podwyższając współczynnik napełniania.

Pierwszy sposób nie wymaga komentarza. Podnieść obroty możemy poprzez zmiany w układzie rozrządu, a jak zwiększyć współczynnik napełniania? Jak go zmierzyć w naszym aucie? Teoretycznie wymaga to bardzo skomplikowanych urządzeń, ale w praktyce współczynnik napełniania można określić w przybliżony sposób. Wiedząc, że moment obrotowy zależy wprost od ilości mieszanki, jaka znajduje się w cylindrach wystarczy podzielić maksymalny moment obrotowy naszego silnika przez pojemność w litrach i uzyskujemy przybliżoną wartość współczynnika napełniania. Oto przykład: silnik Fiata Seicento Sporting osiąga 87 Nm. Po podzieleniu tej wartości przez 1,1 litra pojemności otrzymujemy współczynnik napełniania: 79%. Honda Civic 1.4 (90 KM) ma 124 Nm, co daje współczynnik napełniania 88%, a dużo mocniejszy model 1.6 VTi (160 KM) dysponuje momentem 153 Nm, czyli ma współczynnik napełniania 95%. Jak więc widać, istnieje spora przepaść w stopniu napełniania pomiędzy Sportingiem a Hondami (są one bardziej dopracowane pod względem przepływowym), natomiast pomiędzy Civicami duża różnica mocy jednostkowej daje już mniejszą różnicę w stopniu napełniania. Z tego wynika, że model VTi osiąga tak wysoką moc w dużej mierze dzięki podniesieniu obrotów (duże wałki). Jak ulał pasuje to do równania mocy. Aby sprawdzić teorię można jeszcze podstawić dane auta z turbodoładowaniem. Subaru Impreza STI ma moment obrotowy 343 Nm. Przy dwóch litrach pojemności oznacza to współczynnik napełniania 171%! Silnik nie kręci się do astronomicznych obrotów, ale dzięki silnemu doładowaniu, które dostarcza o połowę więcej powietrza niż wynikałoby to z pojemności, osiąga on moc 265 KM, a przede wszystkim tak ogromny moment obrotowy.

Źródło: Adam Szach "Skąd się bierze moc?", GT nr 4 (52), kwiecień 2003, str. 36
dodał:

EXTRAFURKI.COM.PL   |   Wszelkie prawa zastrzeżone statystyka